Posty

Monopoli, Apulia spacer po klimatycznym Centro Storico

Obraz
Monopoli wywarło na mnie spore wrażenie i jak dotąd było jedynym miastem do którego wróciłem podczas tego samego pobytu. Apulia, a przynajmniej jej środkowa część jest świetnie skomunikowana kolejowo i po wizycie w przepięknej krasowej jaskini Grotte di Castellana, postanowiłem powrócić do Monopoli na kilka godzin. Z Bari to raptem niecałe 30 minut, bilet to koszt 3,20 €, pociągi kursują bardzo często, więc tym bardziej warto. Powrócić? A no tak, gdyż pierwszy raz odwiedziłem Monopoli w czasie odbywającego się wtedy wydarzenia ''Gozzovigliando'' kilka dni wcześniej.

Rejs wzdłuż wybrzeża Polignano a Mare; klify, jaskinie i błękit apulijskiego Adriatyku

Obraz
Planując wycieczkę do Polignano a Mare, tak jak zawsze starałem się zasięgnąć jak najwięcej informacji na temat tego miasta. Jednak pochłaniając kolejne wpisy na różnych blogach czytałem o tym samym. Kanon tych tekstów najczęściej wyglądał tak: wąskie i jasne uliczki, punkty widokowe, piękny widok na Morze Adriatyckie, sławna ''rybiarnia'' do której musicie pójść, gelato u Martinucci, pomnik Domenico Modugno itd. Wpisy kalka. Pewnie pisane z serca, ale z drugiej strony mało oryginalne. Nie miałem zbytnio ochoty powielać tego schematu i dzięki Facebookowi (znowu!) oraz jednej z grup poświęconej Italii, trafiłem na informację o organizowanych rejsach wzdłuż bardzo atrakcyjnego wybrzeża leżącego w centralnej części Apulii. Skalistego wybrzeża, bogatego w wiele sięgających kilkadziesiąt metrów w głąb klifu, morskich jaskiń do których nie sposób dostać się lądem. I tak, po nitce do kłębka wszedłem na stronę główną lokalnej firmy '' Dorino gite in barca...

Taki właśnie ma klimat Bari o poranku

Obraz
Tuż przed wschodem słońca To był poniedziałek - trzeci dzień pobytu w Bari.  Zbudził mnie koszmar ... zegar telefonu wskazywał punkt 0430 ... ciemna noc. Ale mimo to czułem się w miarę wyspany.  Wtedy po lekkim zmieszaniu spowodowanym złym snem zaświtał mi w głowie pomysł by wybrać się na wschód słońca! Wstaje nowy dzień! 

#szybki wpis: Granita

Obraz
Sycylijskie mrożone cudo za około 1,5€ ! Granita 🍨bo o niej mowa przywędrowała wieki temu na Sycylię wraz pionierami lodziarstwa - Arabami. Dawniej do produkcji wykorzystywano lód, zalegający zimą w wysokich partiach Etny jak i ten z pobliskich gór. Lokalne zaś owoce służyły do nadawaniu konsystencji smaku. Obecnie granita to tradycyjny sycylijski, mrożony deser na bazie kawy lub soków owocowych. Będąc na największej wyspie Morza Śródziemnego granitę trzeba KONIECZNIE spróbować i to nie raz bo smaków jest wiele! Sam zjadałem 2 czasem i 3 dziennie 😀 Miętowa 🌿 Arancia rossa czyli z czerwonej pomarańczy 🍊 Cytrynowa 🍋 Najbardziej popularnymi smakami są cytrynowy i o smaku sycylijskich czerwonych pomarańczy! Granitę zakupić możecie w wielu kawiarniach praktycznie w każdym sycylijskim mieście. Często możecie spotkać przenośnie stoiska lub wolnostojące kioski tylko serwujące wielosmakową granitę. Cena jak już na początku wspomniałem to koszt 1,50 € ale w bard...

#szybki wpis: Skutery

Obraz
Sciacca Niewątpliwie skutery są chyba najlepszym, najwygodniejszym i najbardziej ekonomicznym środkiem transportu w przemieszczaniu się na Sycylii. Mniejszy brat motocykla świetnie sprawdzi się na wąskich uliczkach sycylijskich miast a i z zaparkowaniem nie będzie większego problemu. Po prostu wciśnie się go wszędzie, gdzie dozwolone jest parkowanie.